Nie lubię niebieskiego

Nie lubię niebieskiego. Chyba mogę tak powiedzieć bo niewiele tego koloru w moim mieszkaniu i mojej szafie. Pewnie znajdzie się kilka elementów, ale to zaledwie symboliczna ilość. Jak już to granat do mnie bardziej przemawia. Dziś spojrzałam w bezchmurne, idealnie błękitne niebo i zastanowiło mnie dlaczego tak jest.


Przecież to kolor, który głównie kojarzy mi się z latem, wakacjami, morzem i dobrą pogodą.  Czyli, według mnie, najpiękniejszym okresem w całym roku. Ciepłem, za którym tak przepadam. Czasem wolnym od budzika i rutynowych czynności dnia codziennego. 


Powinnam go więc uwielbiać pasjami. A jednak jest inaczej.  Hmmm... Dziwne, prawda? Jak widać błękit tylko czasami pojawia się w mojej przestrzeni domowej. Zazwyczaj właśnie w okresie letnim. Taka drobna plamka koloru pasująca do nieba za oknami. 


Postanowiłam się w weekend wybrać do sklepów i przymierzyć coś w niebieskościach. Tak dla zabawy i sprawdzenia czy ten kolor współgra z moją zewnętrznością. Dotychczas chyba moje oko nie wyłapywało tego koloru, nie umiem sobie nawet przypomnieć czy ostatnio coś fajnego widziałam. A może nic po prostu nie ma w sklepach... Zobaczymy.




14 komentarzy :

  1. Ja za to niebieski kocham naj, naj, naj. Nie wyblakły, pastelowy tylko taki, że po oczach daje :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawe, ponieważ ja zauważyłam że właśnie niebieski do znudzenia przyciąga mój wzrok. Szczególnie przy wyborze drobiazgów i tkanin. Muszę poobserwować siebie tak nieco z boku czy tez nie wpadłam w jakiś utarty schemat :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To chyba nie schemat tylko preferencje naszego mózgu :)

      Usuń
  3. Ja bardzo lubię niebieski :) piękne zdjęcia pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja za niebieskim nie przepadam we wnętrzach. Mimo, że jest to jeden z moich ulubionych kolorów, to niebieski kolor ścian, meble czy dodatki jakoś nie pasują do nowoczesnego stylu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam parę wnętrz, w których pasują ale trzeba to lubić :)

      Usuń
  5. Świetnie są te stojaczki na świeczki, można wiedzieć gdzie kupiłaś :) ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Świeczniki z www.kokonhome.pl

      Usuń
  6. To w przeciwieństwie do mnie:). Ja bardzo lubię niebieski, chociaż też odpowiednio dawkowany. Również kojarzy mi się z latem, porządkiem, ale przede wszystkim spokojem. Na mnie działa wręcz terapeutycznie:).
    Pozdrawiam. Barbara.

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam tak samo jak Ty! choć czasami coś mnie zauroczy i nabywam pomimo :)

    Pozdrawiam
    E.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja lubię niebieski, ale tylko niektóre jego odcienie. Kocham błękit: ostatnio nawet kupiłam fototapety ścienne w tym kolorze.

    OdpowiedzUsuń

Witam i cieszę się z wizyty.

kokonhome © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka