Skąd przywędrowały Walentynki?

Wiem, że to importowane święto. I o dziwo wcale nie ze Stanów Zjednoczonych. Walentynki są obchodzone w południowej i zachodniej Europie od średniowiecza. To Europa północna i wschodnia dołączyła do walentynkowego grona znacznie później. Możliwe, że zwyczaje związane z tym dniem nawiązują do starożytnego święta rzymskiego, zwanego Luperkaliami, obchodzonego 1415 lutego ku czci Junony, rzymskiej bogini kobiet i małżeństwa, oraz Pana, boga przyrody. Z kolei Brytyjczycy uważają to święto za własne z uwagi na fakt, że rozsławił je na cały świat sir Walter Scott. Do Polski obchody walentynkowe trafiły wraz z kultem świętego Walentego z Bawarii i Tyrolu. Popularność uzyskały jednak dopiero w latach 90. XX wieku.


Część polskiego społeczeństwa krytykuje walentynki jako przejaw amerykanizacji, obcy polskiej kulturze i wypierający rodzime tradycje. Jak widać ten zwyczaj do Ameryki zawędrował z Europy, nie odwrotnie. Co prawda jak przystało na Amerykanów wykorzystali go praktycznie i biznesowo  do przełamania stagnacji handlowej pomiędzy Bożym Narodzeniem a Wielkanocą. No więc nie popadajmy w obłęd drogaśnych prezentów. Stałym elementem tradycyjnych walentynek jest wzajemnie wręczanie sobie walentynkowych ozdobnych karteczek. Czerwone, najczęściej w kształcie serca, opatrzone walentynkowym wierszykiem, a często i miłosnym wyznaniem.


Tylko tyle i aż tyle. Bo uczucia można wyrażać na wiele sposobów i tak naprawdę większość z nich nic nie kosztuje. Popieram z całego serca każdą okazję do okazania komuś uczuć. Mało tego, nie ograniczałabym tego zwyczaju do związków i par. Bo niby dlaczego? A nie może to być dzień, w którym obdarowujemy emocjonalnym wyznaniem wszystkich bliskich naszemu sercu? Dlatego moje skromne czarno-białe walentynkowe wyznanie wysyłam moim córkom i wnukowi. 

(źródło: Wikipedia)

 

1 komentarz :

  1. u mnie tez juz w domu walentynkowo -serduszkowo :D i wiele świat które teraz u nas sie zaadopotowały były w pogańskiej Europie chociazby Halloween i my mamy tez swoje słowiańskie zwyczaje ale ich sie niestety nie propaguje :(

    OdpowiedzUsuń

Witam i cieszę się z wizyty.

kokonhome © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka