Zimowa niedziela

Jakoś wszędzie zrobiło się biało tylko u nas śniegu jak na lekarstwo. W zeszłym tygodniu lało za to przez kilka dnie. Ale dziś od rana spokojnie i majestatycznie pada sobie śnieg. Nie jakoś zdecydowanie ale może przykryje to, co brzydkie. 


Trzeba przyznać, że zima na szaro nie jest specjalnie atrakcyjna. Nawet dla takiego sympatyka szarości jak ja :). Taki świeży, czysty śnieg ma w sobie jednak coś magicznego. Nawet to, co normalnie straszy, przykryte puchową czapą wygląda ładnie. 


Nie mam w domu małych dzieci więc nie gnam z nimi na sanki. Ale za to lubię się gapić na wirujące w powietrzu płatki śniegu. A jak wracam umarznięta ze spaceru z psem to dogrzewam się pod kocami. I tutaj szarość podoba mi się ponad wszystko :)


Lubię też mieć w zasięgu ręki coś ciekawego do poczytania albo inspirującego do pooglądania.  Nie ma to jak ciepły koc, fajna książka no i kubek czegoś pysznego do tego. Ciepły pled też się przyda. Ten szary koc w gwiazdki znajdziecie w Kokon Home. Jedyne czego mi w takie dni brakuje to kominka. 


Szczerze zazdroszczę wszystkim, którzy go mają i mogą się rozkoszować jego ciepłem i urokami. Wpatrywanie się w płonący ogień jest równie przyjemne, jak obserwowanie wirujących gwiazdek śniegowych. To ja wracam do gwiazdek i pozdrawiam wszystkich, szczególnie tych przed kominkami. 

A po fajne i ciepłe koce zapraszam do Kokon Home.  



15 komentarzy :

  1. To ja w takim razie dziękuję i pozdrawiam sprzed kominka :)
    Ula

    OdpowiedzUsuń
  2. Mi też marzy się kominek :) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to trzeba się zabrać za realizację marzenia bo im dalej w las tym trudniej

      Usuń
  3. Tak, kominek to moje marzenie, niestety nieosiągalne, bo mieszkam w bloku :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W bloku też można go mieć. Chociaż nie zawsze taki z prawdziwego zdarzenia :)

      Usuń
  4. Oj tak...komu zimą nie marzy się kominek:-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Chętnie oddam ten śnieg i dopłacę. Nie znoszę tego ustrojstwa.
    O kominku sama marze, rozważam bio..aby chociaż mieć namiastkę:)

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie podobnie jak u Ciebie, mało śniegu i też szaro i buro. Dziś trochę lepiej, bo słońce próbuje się przebić przez chmury. Nie lubię takiej jesieni zimą, strasznie przytłacza. Wolę siarczysty mróz i słoneczne dni, które dodają powera :)) Oby jednak do wiosny!

    OdpowiedzUsuń
  7. Rozumiem tęsknotę za kominkiem- sama kilka lat marzyłam, aż się doczekałam. Fajna sprawa :))) Najbardziej lubię w deszczowe dni- jest bardzo przytulnie :))) Może biokominek byłby u ciebie jakimś rozwiązaniem? Buziaki :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marzy mi się taki prawdziwy nie namiastka :)

      Usuń

Witam i cieszę się z wizyty.

kokonhome © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka