Nieoczywiste

Zauważyłam, że to słówko ostatnio robi ogromną karierę w mediach. Być może mamy coraz więcej rzeczy, spraw i zjawisk, które nie są oczywiste. Czyli pewne. A być może jesteśmy coraz bardziej kreatywni i stąd ten stan rzeczy. Moim zdaniem taka sytuacja pojawiła się właśnie w urządzaniu wnętrz. Kreatywność i pomysłowość sprawia, że coraz częściej przedmioty nie są używane zgodnie z ich zakładanym przeznaczeniem.


Dzięki temu wnętrza stają się ciekawe i nieoczywiste właśnie. Ja już wiele razy podkreślałam, że lubię dodatki, które mogą być wykorzystane w różnych funkcjach i te, które są na czasie cały rok. Bywają oczywiście przedmioty wyłącznie okazjonalne i sezonowe, bo mało kto trzyma na wierzchu bombki cały rok. Ale ja na przykład trzymam w misce cały rok na widoku moją ulubioną, wielką, srebrną bombkę :) Bo ją lubię!


Mam klientkę, która w zeszłym roku wykupiła mi niemal cały zapas dzwonków świątecznych w rozmiarze XXL. W tym roku dokupiła i zamówiła jeszcze. Mam nadzieję, że uda mi się je sprowadzić.  Podczas rozmowy telefonicznej poinformowała mnie, że te dzwonki wiszą u niej przez cały rok. No i dobrze skoro patrzenie na nie sprawia jej przyjemność!


Ja czasami przy opisie towaru w sklepie zastanawiam się jak coś określić, czyli z góry zdefiniować przeznaczenie tego czegoś. Wiem, że kreatywność Wasza podpowie wam wiele różnych zastosowań, ale ja muszę to jakoś nazwać. No więc nazywam, a potem sama wykorzystuję w wielu innych funkcjach. Przykładem może być lampion na zdjęciu. Lubię jak przez te wycięte literki migocze światło świecy. 


Nie znaczy to jednak, że mam go schować, bo akurat nie mam zapotrzebowania na nastrojowe oświetlenie. W międzyczasie pełni inne funkcje. Jest na przykład świetnym szarym pojemnikiem na moją kolekcję ołówków. I w dodatku się nie rozbije. Na waszych blogach oglądam często wyjątkowe przykłady nieoczywistego zastosowania różnych przedmiotów i to jest niezwykle inspirujące.


Przy okazji już dziś zapraszam na konkurs, którego szczegóły ogłoszę w sobotę. Dziś powiem tylko, że nagrodą będzie jedna ze słynnych już figurek House Bird, której autorem jest Charles Eames. Kolor do wyboru!

Lampion - Kokon Home
Notes w białej skórze - Kokon Home
Przycisk do papieru - moje handmade






14 komentarzy :

  1. jak zwykle wspaniałe aranżacje i piękne zdjęcia, na konkurs czekam z necierliwościa

    OdpowiedzUsuń
  2. lubię nieoczywistości ;-))) a Twoje są piękne!

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię takie wykorzystywanie przedmiotu do wielu celów :-) dopiero się uczę tej kreatywności, ale myślę że już mi to nieźle wychodzi ;-)
    A na konkurs oczywiście czekam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Takie oczywiste to nieoczywiste:-) Kreatywna Lilko!:-) Cudownego dnia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stwierdzenie godne zapamiętania. Dziękuję

      Usuń
  5. Świetna kolekcja ołówków :) A to zdjęcie w tle to wydruk z Internetu czy pamiątka rodzinna? A może to Brigitte Bardot? To zdjęcie skusiło mnie do wejścia tutaj, choć już miałam wyłączać blogi i zostawić przeglądanie na wieczór :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałabym mieć takie rodzinne zdjęcia :) Oczywiście, że wyszukane ale robi na mnie duże wrażenie. Dlatego jest w mojej ramce :) Znajdziesz je pod linkiem na mim Pintereście - http://www.pinterest.com/pin/553098397959416195/

      Usuń
  6. Ta nieoczywistość jest super :) Fajne są momenty zaskoczenia :)
    Raz czy drugi wystarczy spróbować wykorzystać coś inaczej i człowiek wpada :)
    Mój mąż co chwilę mówi, że przeze mnie zamiast wyrzucić coś do śmieci 3 razy myśli czy to nie można ponownie użyć.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Sliczne wnętrza. Spodobały mnie się ołowki. Może Pani zdradzic gdzie zostały zakupione?pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo różnie ale większość w TESCO :)

      Usuń

Witam i cieszę się z wizyty.

kokonhome © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka