Po jajecznym szaleństwie

Dziękuję za wszystkie życzenia świąteczne pozostawione pod ostatnim postem. Przepraszam za brak moich na Waszych blogach, ale byłam odcięta przez trzy dni od wirtualnego świata. Postanowiłam skupić się wyłącznie na tym realnym. Tak na sto procent być w tej konkretnej chwili. Nie rozpraszać się niczym innym.


Poświęcić czas sprawom, na które zazwyczaj trochę go brakuje. Pogoda była przychylna więc cieszyłam się spacerami z Filipkiem. Kilkoma chwilami lenistwa i towarzystwem najbliższych. Zresztą taki odpoczynek od komputera i telewizora jest mi od czasu do czasu potrzebny. Jutro jeszcze odrobina luzu, którą wykorzystam na rozliczenie się z Urzędem Skarbowym. Potem powrót do normalnych zajęć.


Koniec kwietnia i maj to dość napięty okres w pracy. Wiadomo egzaminy i matury. Całe szczęście, że do wakacji już blisko. Wypada również rozliczyć się z zaległych blogowych zobowiązań. Pamiętacie, że zrobiłam mały konkurs dotyczący jajecznej sesji fotograficznej. Obiecałam nagrodę niespodziankę. Dziś ją właśnie prezentuję na zdjęciach. Nagroda to pokazany wyżej szklany przycisk do papieru.

 
Najbardziej spodobało się Wam zdjęcie numer osiem. Postanowiłam więc, że nagroda pojedzie do dziewczyny, która jako ósma zostawiła swój komentarz. Dwa komentarze pochodzące od tej samej osoby potraktowałam jako jeden. Nagroda ostatecznie pojedzie do Ani z bloga Lufcik Otwarty. Proszę o kontakt mailowy. Dziękuję, że chciałyście podzielić się swoimi odczuciami i napisać tych kilka słów komentarza. 



3 komentarze :

  1. Gratuluję Szczęściarze-przycisk cudny!
    Pozdrawiam poświątecznie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja niestety przegapiłam zabawę, ale serdecznie gratuluję Ani. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Ooo :) ale niespodzianka! Chociaż myślałam, że wygrana została mi przyznana z uwagi na elokwencję komentarza, a nie ślepy los ;) już do Ciebie piszę! :)

    OdpowiedzUsuń

Witam i cieszę się z wizyty.

kokonhome © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka