Follow the white rabbit...

Follow the white rabbit... No właśnie. Gdzie te króliki i zające? Zanim znalazłam czas na pokazanie wam damskiej wersji białych zajączków, wszystkie powędrowały już do swoich nowych domów. Cieszę się, że się spodobały.


Trochę dziwnie się czuję pokazując je w takich okolicznościach. Ale skoro moje panny zajęczanki dzielnie i cierpliwie pozowały mi do tej sesji, to jestem zobowiązana zaprezentować jej efekty. Panom towarzyszyły paski i hiacynty. Panie otrzymały dekorację z przepiórczych wydmuszek i piórek.


No bo ta sesja robiona była już bliżej świąt. Zające dzielnie dźwigały na własnych plecach zapasy tych jajeczek i wędrowały z nimi przez pasiasty świat. Zającówny miały za zadanie praktycznie je wykorzystać przy dekorowaniu. I dokładnie tak zrobiły. 


Z pewną przykrością muszę poinformować, że u mnie nie można ich już kupić. Fotografowanie tych ślicznotek sprawiło mi jednak niekłamaną przyjemność. I nawet nie sądziłam, że grafika, którą postanowiłam wykorzystać będzie pasowała i do nich, i do sytuacji w jakiej je wam przedstawiam.


Podążajmy więc za białym królikiem lub zającem, jak kto woli, w stronę świąt. Oby te kupione w Kokon Home sprawiły, że święta będą jeszcze milsze i piękniejsze. 




28 komentarzy :

  1. Chyba powoli muszę pomyśleć o zajączkach,jajeczkach... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zanim zaczęłam myśleć to już wyszły :)

      Usuń
  2. Boskie te królisie:-) a jaja przepiórcze urocze:-) Pozdrawiam wiosennie (mam nadzieję:-) Kasia

    OdpowiedzUsuń
  3. Na pewno będą milsze i piękniejsze, właśnie czekam na przesyłkę ... ;) Szkoda, że dotarłam do sklepiku tak późno i udaoł mi sie kupić tylko dwa ( Ją i Jego ), bo miałam chrapkę na trzy ... Trudno, i tak będzie cudnie :D Pozdrawiam - M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już poszła :) Mam nadzieję, że będziesz zadowolona.

      Usuń
  4. prześliczne:)))))))))))))))))))

    OdpowiedzUsuń
  5. Wcale się nie dziwię,że tak szybko zniknęły,mnie się bardzo te piórka podobają :) Takie inne...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piórka to z przepiórki, o ile się nie mylę.

      Usuń
  6. Uwielbiam zające, to moja choroba, są takie słodkie i przyjazne ;)
    Zdjęcia cudowne i w klimacie zbliżających się świąt :)

    Pozdrawiam
    W.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję. W jednym z numerów Werandy był pokazany dom pełen figurek zajęczych :)

      Usuń
  7. jak mi sie takie ceramiczne ozdobki podobaja ostatnio!musze sie wybrac gdzies do jakiegos sklepu i kupic sobie. Juz nie wazne czy ptaszek, czy kurka czy zajaczek:)

    OdpowiedzUsuń
  8. przepięknie !! baardzo mi się podoba ! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. jak ładnie u Ciebie!!! śliczna ta ceramika, taka świąteczna jest:)))))))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo to przecież zajączki. To nie może być inaczej :)

      Usuń
  10. Ja się nie dziwię popytu na nie ponieważ są cudne...i jak zawsze wspaniała aranżacja;)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczególne podziękowania za ocenę aranżacji :)

      Usuń
  11. Śliczności! Właśnie za takie dekoracje Wielkanoc lubię najbardziej :)
    Pozdrawiam,
    Wiola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam nadzieję, że wyższość świąt Bożego Narodzenia uda się dzięki nim nieco zniwelować :)

      Usuń

Witam i cieszę się z wizyty.

kokonhome © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka