Migotliwe światło świec

Podziwiam ludzi, którzy są w stanie całe życie przeżyć w tej strefie geograficznej, gdzie zmrok zapada, przez większą cześć roku, bardzo wcześnie. Ja popadam, w takich warunkach, bardzo szybko, w depresję. Myślę, że przetrwanie ułatwia na przykład kominek i możliwość wpatrywania się w taniec płomieni.


Ja niestety nie mam kominka pozostaje mi więc wpatrywanie się w migotliwe światło świec. Wiele z Was pisze, że kolekcjonujecie świeczniki i pojemniki na tealighty. Między innymi Ania  wspominała o tym, w swoim poście, na blogu SCRAPERKA. Ja mam ich również troszkę. Jedne lubię bardziej, inne trochę mniej. 


Te marokańskie mnie zaskoczyły po pierwszym "odpaleniu". W ciemnym pomieszczeniu wyglądają jak promienne, pomarańczowe dynie. Na tym zdjęciu towarzyszy im szklane pudełko zakupione u Agnieszki na Agnethahome. I te niesamowite cienie! W zeszłym roku kupiłam łańcuch świetlny składający się z takich malutkich "lampionów". Możecie go zobaczyć TUTAJ


Teraz mam to w zdecydowanie większym wydaniu. Orientalne cienie, które tańczą na ścianach wprowadzają mnie natychmiast w lepszy nastrój. No i miałam okazję poćwiczyć robienie zdjęć na długich czasach naświetlania. To jeszcze nie jest to, o co mi chodziło, ale nie poddaję się i pracuję nad tym nadal. Oczywiście bez statywu nie dałabym rady. 




47 komentarzy :

  1. Nastrojowo u Ciebie i magicznie...:)
    Pozdrowienia weekendowe!

    OdpowiedzUsuń
  2. potzrbujemy swiatła, to fakt!! a to wydanie jest jednym z piękniejszych....
    serdeczne

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie mogę oprzeć sie urokowi tych lampionów...Piękne!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie wyobrażam sobie domu bez świec,świeczników i tego migotania płomieni...
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Też uwielbiam wszelkie świeczki i latarenki, a te Twoje stworzyły naprawdę przyjemny nastrój :). Pozdrawiam ciepło i jeśli masz ochotę wpadnij na moje candy!

    OdpowiedzUsuń
  6. Lilla, co za magia, wyprodukowałyśmy posty o podobnej tematyce niemalże równocześnie:) Jak skończyłam pisać swój, zerkam.....a tu wpis o świecach, świetle w ten jesienny czas, nauce fotografii przy braku światła....u Ciebie:) Dodam, że mam w domu kominek i uwielbiam go, płomień i strzelanie iskierek. Kominek to odpowiedzialna przyjemność w domu, ale ile daje radości i ciepła w takim czasie jak ten :) Pozdrawiam i uczę się pstrykać fotki tak jak Ty, przy marnym dopływie światła:) Twoje wyszły pięknie, nr 3 to mój faworyt - z tymi refleksami na blacie. Iszart

    OdpowiedzUsuń
  7. Z takimi lampionami wieczory można spędzać w Krainie1000 i jednej nocy :-). Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo mi się podobają te Twoje "dyniowe" lampiony :) normalnie skradłabym :)
    pozdrawiam,
    Magda

    OdpowiedzUsuń
  9. Wspaniała aranżacja , lampiony są urocze tylko pozazdrościć pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  10. Sa przesliczne Lillus! Rzeczywiscie daja piekne swiatlo, ja mam tak jak Ty jestem calkowita fanatyczka swiatla dziennego, wszeeeedzie musi byc widno ijasniutko ale wieczorem uwielbiam tez wszystkie swieczuszki, lampeczki, swieczniczki.
    Ciesze sie bardzo bardzo, ze tak ja pisalas u mnie spodobaly ci sie czerwone ozdoby swiateczne i ze to przeze mnie:-) to wielki komplement dla mnie, dziekuje:-)***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta czerwień u ciebie poprawia mi nastrój. U mnie pasuje tylko na święta, ale tym chętniej wpadam do ciebie żeby się nią nacieszyć.Dziękuję :)

      Usuń
  11. Właśnie jestem po zakupie orientalnej latarenki i mam tak samo jak Ty:))) Piękne cienie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te orientalne dają naprawdę magiczne światło :)

      Usuń
  12. Pięknie się prezentują te lampiony. Uściski Lilla

    OdpowiedzUsuń
  13. Mmmm, lampiony... świece.... uwielbiam! :)))

    OdpowiedzUsuń
  14. Tak zdecydowanie kominek o tej porze roku to cudowna rzecz. A w towarzystwie świec to po prostu bajka....Pozdrawiam pa....

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękne lampiony dają magiczne światło.
    Śliczne zdjęcia

    OdpowiedzUsuń
  16. Kocham blask świec na moim blogu królują już od dłuższego czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Śliczne!Może być ciemno na okrągło:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Piekna aranzacja. Ja wlasnie to uwielbiam w Skandynawii, ze doslownie wsztyscy, ale to wszyscy maja w domach i przed domami lampeczki, latarenki i ciesza sie tym :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie :) Dlatego pewnie taka popularność tego stylu

      Usuń
  19. Uwielbiam te lampioniki od Ciebie:-)

    OdpowiedzUsuń

Witam i cieszę się z wizyty.

kokonhome © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka