Inspiracje - część pierwsza

Czasami przeglądam różne strony i trafiam na bardzo inspirujące fotografie, chociaż nie do końca w moim stylu. Myślę sobie wtedy, że takie przedmioty mogą stanowić bazę pomysłów dla wielu z was. Nie mam tutaj na myśli dosłownego kopiowania, ale twórcze przetworzenie tego przy przerabianiu mebli na przykład. Dziś tematem będzie krzesło. Często na blogach pokazujecie przerobione i odnowione samodzielnie meble do siedzenia. Może któraś z tych propozycji zmobilizuje kogoś do kolejnej metamorfozy.

Źródło: MaisMaisons Du Monde





20 komentarzy :

  1. Uwielbiam Maisons du Monde... chociaż krzesła nie do końca są w moim stylu... sklep jest pełen pięknych przedmiotów i nigdy nie wychodzę z pustymi rękami. Pozdrowienia! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. pierszy model jest swietny, tylko bym wymazala te motyle! wiele bym dala, by przerobic swoje krzesla, ale wynajmuje je jako zawartosc mieszkania, chyba wlascicielka krecilaby nosem - musze ja kiedys zapytac!
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Chyba mnie podglądałas , właśnie coś tworzę....pa....


    OdpowiedzUsuń
  4. ten z motylami i portretem ciekawie wygladaja.

    OdpowiedzUsuń
  5. Popatrzeć fajnie ale ja jednak wolę bez tych "udziwnień" Pierwsze super,tylko bym te motylki na łąke wypuściła ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Krzesła trochę nie w moim stylu, chociaż... Kiedyś byłam przekonana, że swój dom urządzę maksymalnie minimalistycznie ale coś innego zaczęło mi w duszy grać i nie żałuję :-) Kto wie może kiedyś przyjdzie i pora i takich "ludwikowskich" mebelków? Jeśli tak się stanie chętnie widziałabym u siebie krzesełko nr.2. Oparcie wygląda jak portret ujęty w ramę obrazu. Ślicznie! :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. świetne , to ze zdjęciem wyjątkowe :)

    OdpowiedzUsuń
  8. krzesło z różowym siedziskiem najbardziej mi się podoba ale reszta też ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  9. każde z nich ma swój urok:) to krzesła raczej dla tych odważnych;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja własnie skończyłam renowację mojego Ludwika - dla ciekawych - zdjęcia na moim blogu:) sprawiło mi dużo radości a krzesło zajęło honorowe miejsce przy stole. Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo mi się podobają takie "ludwiczki", niestety miejsca już brak:(

    OdpowiedzUsuń
  12. ach cudne te wszystkie krzesełka kochana:)))
    przy okazji zapraszam do udziału w konkursie:) buziaki

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciekawe bardzo tylko skąd takie kzesło kupić. Ja już od jakiegoś czasu poluje na lekko zdemolowane bo na takim po renowacji żal by mi było eksperymentować.

    OdpowiedzUsuń
  14. Mozna się zainspirować oj mozna!!!

    OdpowiedzUsuń
  15. krzesło z portretem, dobre, wygląda oryginalnie ;) Różowe jest takie słodziutkie, rozbraja mnie urokiem, a pomyśleć, że jeszcze nie tak dawno różu w ogóle nie lubiłam... ;)

    OdpowiedzUsuń

Witam i cieszę się z wizyty.

kokonhome © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka