Zamiast

W tym remontowym rozgardiaszu nie mam nawet czystego miejsca żeby sobie zrealizować jakiś mój pomysł. A jak już nawet znajdę miejsce do działania to nie da się tego potem porządnie sfotografować. Na wszystkich fotografiach widać niestety wszechobecny kurz powstały podczas kucia i szlifowania.


Na szczęście widać już koniec! Łazienka prawie zrobiona. Zostały gniazdka, grzejnik i moja praca sprzątacza. Wczoraj przygotowaliśmy kuchnię, salonik i przedpokój do tak zwanego łatania i malowania. Podobno mają to ogarnąć w dwa dni, ale jak znam życie to skończą w przyszłym tygodniu. Potem już całkiem samodzielnie muszę odmalować pozostałe pomieszczenia.


Z prac twórczych udało mi się tylko wykonać dwie miseczki, które udekorowałam wykorzystując metodę z poprzedniego posta. Nie zrobiłam im jednak zdjęć więc dziś w zastępstwie czarne i budyniowo-różowe miseczki, które będą do niech pasowały. Te wytworzone na moje indywidualne zapotrzebowanie zaprezentuję niestety później.


Przybywa mi tej stołowej zastawy więc pojawił się pomysł zakupu witryny. Szukam już od miesiąca pasującej. Musi mieć właściwe wymiary, bardzo prostą formę i pasować do reszty. Bardzo chciałam kupić coś starego z duszą i dostosować do moich potrzeb. Niestety te, które znalazłam były zbyt ozdobne jak dla mnie. Mam dylemat! Zobaczymy jak da się to ostatecznie rozwiązać. 



25 komentarzy :

  1. Miseczki z IKEA :) też się do nich przymierzałam. Wytrzymaj jeszcze trochę z tym bałąganikiem. Później będzie już tylko pięknie ;)Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wytrzymuję :) A ja mam ochotę na jeszcze kilka.

      Usuń
  2. proste witryny to chyba tylko w Ikea...
    Dziękuję za reklamę mojego bloga :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I chyba te mi najbardziej pasują.

      Usuń
  3. powodzenia w szukaniu , czekam na zdjęcia autorskich miseczek :)
    pozdrawiam
    AG

    OdpowiedzUsuń
  4. śliczne miseczki no i powodzenia:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam te miseczki:))) też je mam :))) i do tego z tego samego kompletu mam kubeczki:DDD :)
    z ikei oczywiście;)
    ściskam cieplutko i zapraszam do mnie na giveaway:D

    OdpowiedzUsuń
  6. fajnie że już widać koniec, bo najgorsze jest jak nie wiesz kiedy się ten kurz skończy. miseczki fajne są :-)...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już dawno powinien się skończyć!

      Usuń
  7. Czekam na zdjęcia z łazienki...Ja wiem ze roboty jeszcze dużo....Ciekawe co wymyśliłaś...Miseczki fajne...Całuski pa....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj z łazienki to chyba nie tak szybko

      Usuń
  8. Te różowe miseczki super!! Właśnie mam ochotę na ten odcień różu w moim mieszkaniu i połączyć go z zielonym :) Liczę,że pokażesz nam tą wymuskaną łazienkę :))))))
    Buźka

    OdpowiedzUsuń
  9. ale zobacz druga stronę medalu jak skończysz zapewne będzie ślicznie i się posprząta :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Się posprząta?! Ja posprzątam, a z moim kręgosłupem to wyzwanie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Miseczki urocze ale te co czekają na zdjęcia pewnie jeszcze ładniejsze
    i pewnie w gwiazdki ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. piękne to połączenie czerni i budyńku...a witryna zawsze mile widziana... złaszcza na tak piękną zastawę, która powinna cieszyć nie tylko włascicielki oko♥

    OdpowiedzUsuń
  13. Ten pudrowy róż to naprawdę ciekawy kolor. W zestawieniu z czernią wygląda intrygująco. :-) Widzę je wyeksponowane w czarnej witrynie z białym wnętrzem. Może poszukaj czegoś w tzw. meblach niemieckich, jeśli masz jakiegoś importera w okolicy. Może tam znalazłabyś coś odpowiedniego? Pozdrawiam Cię serdecznie i życzę powodzenia w poszukiwaniach i z remontem oczywiście ;-) alicja

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękne miseczki pastele jakie kocham :)) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  15. Miseczki sliczne :) Powodzenia ze znalezieniem witrynki :)i oby ten remont caly i sprzatanie szybko minelo :) Pozdrawiam Agnieszka

    OdpowiedzUsuń

Witam i cieszę się z wizyty.

kokonhome © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka