Podrasowane

Pozostały mi tylko małe działania. Nic konkretnego w tym zamieszaniu zrobić się nie da. No to dziś prawdziwy drobiazg, podrasowane świece.


Zwykłe białe świece troszkę blado mi wyglądały w tym lampionie więc postanowiłam dodać im taki mały, czarny detal.


Paski wykonane w pięć minut z samoprzylepnych dżetów. Pasowałyby mi najbardziej czarne gwiazdki ale póki co takich nie znalazłam. Zastosowałam więc to, co było akurat w domu.


Matulu, mam tyle projektów do zrealizowania, a pozostaje mi tylko stać bezczynnie i patrzeć. A ogrom sprzątania po tym wszystkim już mnie o ból głowy przyprawia. Wpadam na chwilę na wasze blogi, jak tylko mam dostęp do sieci, ale i tak zaległości nie nadrobię. 





27 komentarzy :

  1. Cudne świece, Ty to masz pomysły. A mojego Owsiaczka juz widziałaś? Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo charakterne świeczki :) Pięknie się prezentują. Dowód na to, że niewiele trzeba, żeby zrobic coś ładnego :) Pozdrawiam i zapraszam do siebie. Rozgrzewam się już przed Wielkanocą hihi :)

    OdpowiedzUsuń
  3. fajnie ze chociaż na chwilkę zaglądasz... Świeczki nabrały uroku...Całuski pa...

    OdpowiedzUsuń
  4. patrz, wystarczy troszkę inwencji i jest cudnie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. nie zazdroszczę sprzątania tylko efektu końcowego!!1
    a wystarczy kilka błyskotek i nawet świeczka może stać sie królową balu! pozdrowionka:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj się dzieje , czekam na efekt końcowy tego bałaganu :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Świece bardzo efektowne, podziwiam, że mimo remontu masz jeszcze wenę, mnie moja opósciła wraz z nowym rokiem:)

    OdpowiedzUsuń
  8. po taki remoncie i efekcie sprzątanie niestraszne :) widać od razu, gdzie czysto i bez gruzu

    OdpowiedzUsuń
  9. ślicznie wygladaja świeczki takie eleganckie sie zrobiły ;)
    pozdrawiam
    Ag

    OdpowiedzUsuń
  10. taka mała rzecz a zmiana ogromna !!!
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Taki drobiazg a świeczki wyglądają od razu elegancko. Super!

    OdpowiedzUsuń
  12. Mała zmiana a cieszy oko. Super wyglądają. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  13. No proszę, jak fajnie odmienione!

    OdpowiedzUsuń
  14. Fiu, fiu! Jakie eleganckie!
    Nie martw się, kiedyś to się przecież skończy:))))
    Uściski.

    OdpowiedzUsuń
  15. są prześliczne:))) ładnie to wykombinowałaś!
    powodzenia w realizacjiw szystkich spraw...
    dobrego wieczorku

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie kończysz mnie zadziwiać Lilkuś ;)Pięknie się prezentują aż żal je zapalać...Sciskam


    P.S. Żołędziowa bombka cudna!

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo fajny pomysł i jaki prosty :)

    OdpowiedzUsuń
  18. ;) super, uwielbiam takie tuningi;))) wspaniale się prezentują;)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie wiedziałam, że są samoprzylepne! Fajny dekorek wyszedł.
    Powodzenia w remoncie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Oby remont szybko się skończył!

    OdpowiedzUsuń
  21. Ten zestaw kolorów, który najbardziej teraz lubię, pozdrawiam, Kasia

    OdpowiedzUsuń
  22. You have the candles beautifully decorated! And what a lovely blog. I enjoyed it.

    Warm greetings,
    Helena

    OdpowiedzUsuń
  23. Fajne te świece Ci wyszły :)) Ciekawy pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  24. świeczuszki super a bałagan w końcu się skończy za to potem ,och ta świeżość w każdym kącie.pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  25. Mała rzecz a cieszy :) Podrasowane świece wyglądają super! Ładnie prezentowałyby się też z ziarenkami kawy... Co myślisz? Pozdrawiam cieplutko! :))

    OdpowiedzUsuń

Witam i cieszę się z wizyty.

kokonhome © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka