Mój mały reniferek

Mój mały reniferek właśnie wsiada do swoich uskrzydlonych sań żeby polecieć daleko...Teoretycznie do domu. Chociaż tak do końca nie wiadomo jeszcze, gdzie jest to właściwe miejsce na dom. Miesiąc zleciał jak z bicza trzasł.


To niewiarygodne jakie postępy w tak krótkim czasie robi takie małe dziecko. Ile nowych zachowań, reakcji i działań. Jeszcze niedawno był noworodkiem, z którym kontakt jest niewielki. Teraz, po trzech miesiącach, to już zupełnie co innego. Rozpoznaje, reaguje, gaworzy, uśmiecha się. Słodziak!!!!!


Trzeba na to wszystko mieć sporo sił. Jak widać nawet pozowanie jest w stanie całkowicie wyczerpać bobasa. Reniferkowe rogi już spełniły swoje zadanie. Teraz czekam na  powrót Filipka i jego rodziców w okresie szczególnej popularności zajęczych uszu. Będę musiała uszyć jakieś fajne.


Mam nadzieję, że mnie nie zapomni. Trzy miesiące to dla takiego dziecka bardzo dużo. Pokój zrobił się nagle taki wielki i pusty.....Oby ten czas do następnego spotkania zleciał nam wszystkim jak najszybciej córeńko.


52 komentarze :

  1. Och jaki słodziak, wcale się nie dziwie, że będziesz tęsknić. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczny chłopczyk!
    I wcale się nie dziwię, że już tęsknisz.

    OdpowiedzUsuń
  3. Lilus Filipek jest przeslodki!!!! ale bedziesz pewnie tesknila! on jeste taki uroczy!!! sliczny chlopak!!:-))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ci w jego imieniu za tyle komplementów :)

      Usuń
  4. To jest piękne, i te uszy reniferów, super ładne, i bardzo przystojny. Gratulacje na nim. Kisses

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdeczne dzięki. Słodki komentarz

      Usuń
  5. jest fantastycznym bobaskiem!!! :) wygląda na prawdę uroczo... a dlaczego tak długa rozłąka? buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No bo w tej chwili mieszka w Irlandii a ja w Polsce

      Usuń
  6. bycie babcią jest super :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Lillo, bądź dzielna! Słodziak na pewno Cię nie zapomni! Śliczny jest! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Z pewnością trudno jest się godzić z nieustanną rozłąką z najbliższymi...Słodziaszek. Czas tak szybko biegnie...moje dziewczynki też tak szybko rosną... Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozłąka to normalka u mnie. Ja się ciągle z kimś zegnam... tylko żeby bliżej było

      Usuń
  9. Ślicznota :) Tak, dzieci są tyci geniuszami :)

    OdpowiedzUsuń
  10. SAMA SLODYCH!!!! i choc jestem mloda mama 5 lata i 2 latka az zatesknilam za kolejnym malenstwem ... ale tfu tfu no nie otrzezwienie przyszlo hahahah :) pozdrawiam i caluski dla tego slodziaka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To musisz mieć dla nich masę czasu.

      Usuń
  11. Wspaniały słodziak...jestem pewna, że maluch nie zapomni;)
    Widzisz Ty z konieczności, moi teście z wyboru widzą moją córkę tylko dwa razy w roku, no góra trzy!
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  12. Slodziutki jest :) Wcale mnie nie dziwi ze bedziesz tesknila... tak to juz jest niestety. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  13. cudny! to prawda na takich dzieciaczkach najlepiej widać jak szybko sie rozwijają:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Te świąteczne sny mnie rozczuliły :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jejku jaki on już duży!!! Masz racje,to niewiarygodne jak szybko się wszystkiego uczą ;)Buźka

    OdpowiedzUsuń
  16. słodziak :) dzieciaczki zmieniają się dosłownie z dnia na dzień w takim wieku :) Ciężko się rozstać choćby na chwilkę ....... na pewno będzie pamiętał :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Tak , tak dzieciaczki szybko rosną ale ciesz się jak jest mały , to najfajniejszy okres. Jest słodziutki babuniu .....))))Pozdrawiam pa...

    OdpowiedzUsuń
  18. Co, już się zapomniało jak to jest z tymi postępami, nie? Ja mam to samo. Niedawno zadzwoniła do mnie koleżanka z informacją, ze wnuczce wybił się oczny ząbek. A ja se myslę - i co powiedzieć - JUŻ czy DOPIERO?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie. Ale jak przychodzi co do czego to jest jak z jazdą na rowerze, się wszystko przypomina.

      Usuń
  19. Jaki sliczny maluszek :-) wysciskalabym takiego reniferka :-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Wiem o czym piszesz, mój syn ma 4 miesiące i każdy dzień przynosi coś nowego!
    Cudna sesja!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

      Usuń
  21. Nawet nie wiesz, jak bardzo Ci zazdroszczę :)) Nie mam ani kawałka "reniferka", buuu, no moze w przyszłym roku któreś z dzieci zrobi prezent starej matce :)))

    OdpowiedzUsuń
  22. Prześliczny maluszek !!!!!! :)

    OdpowiedzUsuń

Witam i cieszę się z wizyty.

kokonhome © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka