Nareszcie

Prawie po miesiącu skończyłam bazgrać moją drugą gwiaździstą poszewkę. Poprzednia, biała z czarną gwiazdą, prezentowana była TUTAJ. Technika wykonania ta sama, czyli zwykła farba akrylowa plus medium do decoupage na tkaninie.


Tym razem czarna poszewka i dziewięć mniejszych, białych gwiazdek. Zdecydowanie trudniej maluje się takie małe. Dużą wykonałam w zasadzie w kilkanaście minut. Tutaj musiałam czekać aż wyschnie jedna, żeby jej nie rozmazać przy malowaniu kolejnej.


Przy obrysowywaniu konturów pomogłam sobie białym, niezmywalnym mazakiem. Zdecydowanie ułatwiło mi to pracę. Mazak powinien delikatnie się sprać. Dziwne jest to, że używam farby akrylowej tej samej co do mebli, mieszam ją z odpowiednią ilością  medium (na oko oczywiście!), a efekt jest odmienny. Pewnie dlatego, że biała farba to pełny aksamitny mat, czarna natomiast ma odrobinę połysku.


Poszewka to pełny recycling. Kupiłam ją kilka miesięcy temu w "SH" za dwa złote. Była to typowa, duża poszewka na łóżkową poduchę nie na jaśka. Wystarczyło odpowiednio pomniejszyć. Ma nawet ozdobne przeszycie (pod gwiazdkami) i oryginalną wszywkę.


Kupiłam ją właśnie z powodu tej metki. W związku z tym wygląda raczej na produkt zakupiony niż zrobiony własnoręcznie. Ale wprawne oko zauważy, że gwiazdki nie są wykonane perfekcyjnie. Mam taką z odzysku bo nie znalazłam odpowiedniego gotowca w sklepie.


Na prawie gotowca kupiłam bawełnę w gwiazdki. Do pełnego zestawu będzie więc trzecia, cała w gwiazdeczki. Przy okazji do zdjęć pozowały nowe nabytki kupione w sobotę w Ikea. Lampa na biurko, poduszka w różowe paski oraz dywanik. 


29 komentarzy :

  1. Witaj
    recyklingowa czarna poducha wygląda naprawdę świetnie.
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  2. Witaj!!

    Poduszka wyglada super.Mi lepiej maluje sie na bialych czarna farba.Bialy pisac nie potrafi tak dobrze pokryc,wsiaka i pozostawia jasno bialy kontur.Czarny to co innego...
    Tak patrzylam na ta lampe,ja mam identyczna duza stojaca... przydalaby sie mala tez....
    Milego dnia !

    OdpowiedzUsuń
  3. Swietnie wyszła ta poducha :)
    pozdawiam
    Ag

    OdpowiedzUsuń
  4. Swietna poducha Lilus!! zdolniacho ty jedna!:-))) nie ma to jak recycling i DIY!:-))) Pozdrawiam cieplusio!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. E tam! Zdolniacho! Każdy to potrafi.

      Usuń
  5. cieszę się, że wróciłaś:)) wypoczęta...od razu do poduch:)) czekam na następne i pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właściwie to wpadłam na moment...

      Usuń
  6. Super poducha, też ostatnio kupiłam sobie taki dywanik ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wiem, jak musiałaś się namęczyć przy malowaniu gwiazdek! Podziwiam cierpliwość i kreatywność. Efekt wspaniały! Ta przerobiona za 2 zł. także jest świetna :)
    Zakupów w Ikea zazdroszczę- też lubię tam wpadać i na ten dywanik mam chrapkę (bo jest w pasy czarno-białe, hihi).

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak zawsze jestem pełna podziwu! Efekt niesamowity - mam na myśli poduszki,chociaż dywanik też piękny...

    OdpowiedzUsuń
  9. no to mozna by rzec, że recykling pełną gebą !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    zdolna bestia z Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko ze strachu, że coś zniszczę

      Usuń
  10. Pracowita pszczółka jesteś :)
    Kobieto wiesz, że cały czas myślę o Tobie? Boję się, że nie trafię w gust.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To był prezent i niech tak zostanie

      Usuń
  11. Super, że " uczennica " nie musi iść do szkoły....)))))Korzystaj z tego całą g......Poduszeczka z odzysku pasuje jak ulał. Szkoda, ze mam daleko do Ikei bo aż korci..... Buziaki pa.....

    OdpowiedzUsuń
  12. Poduszka fantastyczna. ślicznie się prezentuje:)
    Ślę słoneczne pozdrowienia i uśmiech serca pozostawiam*
    Peninia ♥

    http://peniniaart.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Gwiazdeczki w Twoim wykonaniu są cudne:)

    OdpowiedzUsuń
  14. poduszka wyszła super i swietnie pasuje do poprzedniej, a i trzecia chetnie zobaczymy...
    nabytki świetne, choc mi nieustannie najbardziej podobaja się te kolorowe nogi....muszę znależć u siebie takie do pomalowania...cudne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja właśnie zastanawiam się nad ich przemalowaniem

      Usuń
  15. Super wyszły te gwiazdki na czarnej poszewce!Dywanik jest cuudny!

    OdpowiedzUsuń
  16. Jestem fanką tych Twoich poduszek od powstania pierwszej... Ta wyszła naprawde fantastycznie! Jestem pod wrażeniem! A taki dywanik jest w IKEA????? Ja byłam z dwa tygodnie temu i nie było! jestem pewna bo na 100% bym kupiła :D

    Pozdrawiam
    Syl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może to nowa kolekcja i dwa tygodnie temu jeszcze nie było

      Usuń
  17. Poducha wyszła super.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Super poducha - dywanik też niczego sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Poducha wyszła fajna, czekam na trzecią odsłonę :) już czuję że będzie super komplet.
    A zakupy rewelacyjne, sama się czaję na tę lampę
    pozdrawiam
    MZ

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również się czaiłam dość długo

      Usuń
  20. Poducha ekstra, uwielbiam motyw gwiazd... Ostatnio ręcznie przyszyłam czarna gwiazdę na kremowa podusię... Chodz nie jest idealna to dla mnie perełka wśród tych ze sklepu...:) A co dywanika piękny... to prwada też go miałam kilka dni, lecz mój pedantyzm nie wytrzymał tegooo... Strasznie się obierały jasne pasy... więc pozbyłam się go bardzo szybko... Dywanik jest od dosyć dawna w ikea... Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń

Witam i cieszę się z wizyty.

kokonhome © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka