Litery

Wszystkie doskonale wiemy, że ostatnio rekordy popularności biją dekoracje oparte na literach, napisach, tekstach. Od tych w ramkach, poprzez naklejki, metalowe tablice, po pojedyncze litery różnej wielkości. Od dawna chciałam mieć swoją literkę czyli L. Ponieważ moje imię i nazwisko właśnie od niej się zaczyna. Zresztą imię obfituje wyjątkowo w L, bo są aż trzy - Lilla.


Żartuję sobie czasami, że mam takie gwiazdorskie inicjały - MM (Marilyn Monroe), GG (Greta Garbo), CC (Claudia Cardinale), RR (Robert Redford). Ja mam swoje "gwiazdorskie" LL, a mój mężczyzna swoje RR. No i przynajmniej pod tym względem bardzo do siebie pasujemy.  


Niestety w porównaniu z innymi, bardziej efektownymi literami alfabetu ta moja jest dość prosta w konstrukcji i chyba nie cieszy się dużą popularnością jako dekoracja. Nie ma to jak efektowne R, piękne M, pękate G lub ekstrawaganckie Q. Nawet H i Z spotyka się częściej.


Ucieszyłam się więc kiedy wreszcie trafiłam na sporych rozmiarów kremowe L. Nawet rodzaj użytej czcionki mi odpowiadał. Na dodatek nic nie musiałam z nią robić bo już była pomalowana i poprzecierana.


Teraz tylko muszę poszukać dla niej najbardziej odpowiedniego miejsca. Póki co wędruje sobie z jednego do drugiego. Zobaczymy gdzie osiądzie na dłużej.


30 komentarzy :

  1. Eeee, no co Ty? L jest fajne!

    OdpowiedzUsuń
  2. Gwiazdo Ty moja, piękne masz imię i nie każdy może się poszczycić trzema takimi samymi literkami. Nie wspomnę o takich inicjałach! ;)D mi się też nie widzi ale co tam! ;) Ale jakby co to mam dwa ,,i,, w imieniu to już coś! ;)
    Buziak!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. D jest fajne bo takie stateczne z brzuszkiem

      Usuń
  3. L też ładna literka ;)
    pozdrawiam
    AG

    OdpowiedzUsuń
  4. Hmm... myślisz, że E ładniejsze? tez bym chciała...

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo oryginalne to Twoje LL ;) a ja jestem MM, przed i po ślubie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kochana- w prostocie tkwi klasa i piękno!!! Ja mam 2 inne-JK ...no cóż- gwiazdą nie będę :) Nic to- już się przyzwyczaiłam.Pozdrawiam Gwiazdy- Niedoszła Gwiazdencja.

    OdpowiedzUsuń
  7. Aj tam, żeby zaraz że za skromna... Przecież mniej znaczy wiecej :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajne litery - Ja mam niestey G.K - muszę poszukać kogoś żeby mieć GG :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest dobry pomysł :). G - mnie akurat najbardziej się podoba.

      Usuń
  9. ..a ja mam AK.... dobrze, że nie AA... ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :).... No tak to by się dziwnie kojarzyło.

      Usuń
  10. Witaj LL....))))Literka cieszy oko i do tego gotowa to już ekstra...Gorące pozdrowienia pa...

    OdpowiedzUsuń
  11. L jest fajne jak "love" dołożysz "&" i będzie jeszcze dostojniej :)

    OdpowiedzUsuń
  12. :)podobny dylemat miałam z moją literką:) tez mało efektowna ale wolałam zdrobnienie- zamiast Tamara(3xa)wzięłam Tola:)a twoje imie jest przesliczne:) pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  13. ja mam JJ i szału już zupełnie ma :(

    OdpowiedzUsuń
  14. L jest śliczne:)
    Ja mam pełne A, a zdrobnienie O...
    Ciekawe co by ktoś pomyślał jakbym postawiła takie duże O na półce.
    Witryna okna?:)

    Twoje bardzo pięknie się prezentuje.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Tak, lubię takie litery ;) Twoje "L" piękne, duże ;) Pozdrawiam, Monika.

    OdpowiedzUsuń
  16. swietne L :))
    ja ostatnio zaopatrzylam sie w 2 :)) z H&M home&decor
    pozdrawiam cieplo!!

    OdpowiedzUsuń
  17. Ach TE literki ;-) to prawda królują wszędzie ;-)
    Fajnie, że udało Ci się odnaleźć swoją.
    Pozdrawiam Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  18. Jednak człowiek lubi swoje inicjały...ehh . Fajnie, ze znalazłaś swoje L. Uściski.

    OdpowiedzUsuń

Witam i cieszę się z wizyty.

kokonhome © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka