Hotel butikowy

Jeśli tylko mamy sposobność zatrzymujemy się w hotelach butikowych. Głównie ze względu na to, że są to zazwyczaj małe, kameralne, przytulne hotele. Po drugie charakteryzuje je starannie zaprojektowany wystrój, wyjątkowy i niepowtarzalny, który często jest dziełem znanych projektantów. Czyli po prostu ciekawe wnętrza, zazwyczaj w stylu eklektycznym. Człowiek czuje się w nich niemal jak w prywatnym domu i ma sposobność zobaczenia z bliska designerskich przedmiotów wyposażanie wnętrz oraz mebli produkowanych na zamówienie. 

Pierwsze hotele butikowe powstały w latach 80-tych XX wieku w USA i Wielkiej Brytanii. U nas ciągle są jeszcze nowością. Najwięcej jest ich w Krakowie, ale otwierają się także w innych polskich miastach, jak na przykład Wrocławiu czy Poznaniu. Ten, który prezentowałam w poście dotyczącym Budapesztu był również hotelem butikowym, chociaż nie do końca typowym bo dość sporym. W przypadku hoteli butikowych ważna jest wielkość. Przeważnie są mniejsze niż tradycyjne hotele sieciowe. Liczą do stu pokoi. Wyjątek stanowi Hotel Paramount w Nowym Jorku. Zaprojektował go sam Philip Starck, a hotel ma aż sześćset pokoi.

Zdjęcia pokazywane dziś pochodzą z hotelu butikowego mieszczącego się na bratysławskiej starówce. Bratysława, odkąd stała się stolicą Słowacji, przeobraża się z miasta prowincjonalnego w miasto przyjazne turystom. Właśnie tam powstaje sporo tego typu hoteli. Podczas poprzedniego pobytu nocowaliśmy w bardziej nowoczesnej wersji, tym razem były to wnętrza urządzone w tradycyjnym stylu, moim zdaniem bardzo angielskim.

Doturlaliśmy się tam późnym wieczorem dlatego wszystkie zdjęcia są wykonane w sztucznym oświetleniu. Ale chyba dzięki temu oddają dobrze nastrój i ciepłą atmosferę tego miejsca. Jedyny mankament stanowił nadgorliwy personel, chodzący krok w krok za każdym gościem i zadający mnóstwo pytań. Wolę zdecydowanie większą swobodę i dystans.

Moją uwagę zwróciły głównie wszechobecne lampy, kinkiety i żyrandole. Chyba nie było tam dwóch identycznych lamp, a mimo to wszystko ze sobą współgrało. Na niemal każdym zdjęciu znajdziecie jakiś punkt świetlny.


Sama Bratysława to śliczne, chociaż niewielkie miasto. Stare Miasto pełne jest instytucji państwowych oraz najcenniejszych zabytków stolicy Słowacji. Koncentruje się tutaj ruch turystyczny miasta. Pełno przytulnych, małych lokali i letnich ogródków. Dobre miejsce na weekendowy wypad.


Można trafić również na wiele antykwariatów sprzedających starocie, ale nastawionych głównie na dość zamożnych turystów z Austrii, więc nie na moją kieszeń. 


Ale przecież życie nie polega wyłącznie na kupowaniu, raczej na doświadczeniach i przeżyciach. Tego, co dane nam było zobaczyć i doświadczyć nikt nam odebrać nie może.


22 komentarze :

  1. Hotel wygląda luksusowo. Piękne zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
  2. zaciekawilas mnie tym wpisem!!!
    przy nastepnym wyjezdzie bedziemy sie kierowac tymi kryteriami!
    co do wnetrza, to bardzo stylowe i elegackie - urzekl mnie skorzany fotel z obitymi nitami
    pozdrawiam cieplo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszy mnie to. Naprawdę warto ich poszukać.

      Usuń
  3. nie słyszałam nigdy o takich hotelach, więc dzięki za oświecenie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak podróże kształcą i pozostają na zawsze w pamięci , tego nam nikt nie odbierze
    pozdrawiam
    Ag

    OdpowiedzUsuń
  5. piekna wycieczka :) dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  6. takie hoteliki maja niepowtarzalny urok...
    piękne zdjęcie!

    OdpowiedzUsuń
  7. Dzięki za miły spacerek po uroczym hoteliku...pa...

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne zdjecia, piękne miasto.

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudowne zdjęcia, fajnie jest tak nacieszyć oko.

    OdpowiedzUsuń
  10. Faktycznie wygląda - swojo ;) tzn. jak w domu. Ładne wnętrze :) Pozdrawiam, Monika.

    OdpowiedzUsuń
  11. Wnętrza bardzo nastrojowe.No i dowiedziałam się znowu coś nowego-hotele butikowe.

    OdpowiedzUsuń
  12. no no, hotelik wygląda bardzo klimatycznie. a jak to wygląda cenowo?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W specjalnej ofercie, z której skorzystaliśmy, około 100 euro

      Usuń
  13. Niesamowity kilmat w tych hotelikach, pieknie sa urzadzone, ciekawe jak wygladaja w innych panstwach, pozdrawiam cieplo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo różnie, ale zawsze przytulnie i ładnie

      Usuń
  14. Ja po raz pierwszy slysze o takich hotelach ale baaardzo mi sie podoba.
    Musze o tym wiecej poczytac.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi, że się do tego przyczyniłam

      Usuń
  15. Przytulne i piękne...pierwszy raz o tym słyszę...Cudowny klimat!

    Ślę słoneczne pozdrowienia i uśmiech serca pozostawiam*
    Życzę miłego dnia.
    Peninia ♥

    http://peniniaart.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwszy ale pewnie nie ostatni. Dziękuje serdecznie.

      Usuń

Witam i cieszę się z wizyty.

kokonhome © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka