Spontanicznie nabyte

W zasadzie to wprowadziłam w życie twarde postanowienie, że nie będzie już żadnych spontanicznych zakupów. Ze szczególnym uwzględnieniem tych wnętrzarskich. Bo naprawdę zaczyna się robić za dużo. Od przyszłego miesiąca tylko zaplanowane, przemyślane i to, co praktyczne lub wyjątkowo ładne. Więc cieszę się tymi ostatnimi nieplanowanymi.


Dwa dni temu Pan kurier wtaszczył mi dwie szafeczki vintage. Przy zakupie nawet się im dobrze nie przyjrzałam. A to z racji całkowitego zauroczenia atrakcyjną ceną.  Po rozpakowaniu okazało się, że są niczego sobie. Nie pokazuję ich dziś bo czekają na wstępne ogarnięcie. Szorowanie przede wszystkim.


Zrobię im oczywiście zdjęcie, żeby po odnowieniu pokazać czy zyskały na urodzie. A na zdjęciach prezentują się ramki z Home&You. Są bardzo przestrzenne i dość ciężkie. Bardzo podoba mi się ich forma i kolor dlatego nie będą przemalowywane.


Wyglądają jak poskładane ze starych stempli. I na koniec jeszcze zakup odzieżowy z motywem gwiazdek. Po tarczach zegarowych to drugi mój ulubiony element graficzny. Mam je już na macie podłogowej, na ścianie, na koszu. Teraz zabieram się za poszewki.


Letnia wersja bluzy  jest pierwszym ciuchem w mojej szafie z motywem gwiazdek, ale pewnie nie ostatnim. Kręgosłup daje mi popalić i robota idzie mi niemrawo, więc szybko nic wykonanego własnoręcznie się chyba nie pojawi. Jutro mam rozmowę z neurochirurgiem, być może wyłączy mnie to na jakiś czas z normalnego funkcjonowania.


21 komentarzy :

  1. Ramki swietne i maja naprawde ciekawa fakture i kolor. Ja tez ograniczylam zakupy, ciekawe czy bede sie trzymac tej opcji :) Powodzenia u lekarza, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam dość silny charakter to może dam radę. Dzięki za wsparcie.

      Usuń
  2. kurczę byłam w H&Y wczoraj i nie widziałam tych ramek. A bluza fajna, lubię takie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ramki świetne! a szafeczek jestem bardzo ciekawa...

    OdpowiedzUsuń
  4. Przede wszystkim, to bardzo i współczuję z powodu kręgosłupa. To jest dosyć paskudne schorzenie, niestety, ale mam nadzieje, że masz dobrego lekarza. Ramki śliczne:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Życzę dobrego lekarza bo mój neurochirurg powiedział cytuje: widzę, że panią boli ale z medycznego punktu widzenia nie powinno (bo przepuklina nie naciska na nerwy)więc przykro mi nie mogę pomóc.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mnie powiedział, że powinno boleć jak diabli a po sposobie w jaki się poruszam wygląda, że nie. Zapytał nawet czy jestem pewna, że dostałam swoje wyniki z rezonansu. Z operacją czekamy.

      Usuń
  6. Oczywiście zdrowia ,zdrowia.....))))Bardzo jestem ciekawa co tam zakupiłaś!!!Rameczki mi się podobają, są z duszą. Ja też mimo przyrzeczeń kupiłam znowu dwie małe rzeczy ale do odnowienia ... Gorące pozdrowienia pa... pa....

    OdpowiedzUsuń
  7. spontaniczne zakupy udały się, fajne rzeczy , zdrówka życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ramki są boskie - czekam na odnowione szafki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. nie odmawiaj sobie tego, co sprawia Ci przyjemność - nieplanowane zakupy są super:)) a to, co zagraca, zawsze możesz sprzedać...pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  10. Często TE nie planowane zakupy są naprawdę wspaniałe ;-)
    Rameczki urokiwe !!!!!!!!!!!!!!!
    Ja to "szmaciara" jestem straszna i cięgle kupuję nowe ubrania a szafa... gdyby nie ściany co ją ograniczją napewno odpadłyby jej boki ;-))))
    Pozdrawiam Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  11. PRZEPIEKNE RAMECZKI A BLUZECZKA BOMBOWA!!!!

    OdpowiedzUsuń
  12. Cześć :)
    Jeśli chodzi o zakupy to po prostu...ja tez tak mam i pewnie wiele innych kobiet...czasami kupuje rzeczy totalnie nieprzemyślane i potem żałuje...ale skrzyneczki super są :) naprawdę - nie żałuj :)
    a bluzeczka tez się przyda :) może na jakiś romantyczny wieczór? bo taka przeźroczysta jest... :)
    pozdrawiam Ania :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Z zakupami to już tak jest u kobiet :)) nie ma co żałować!!! Ramki słodkie, bluzeczka też. A co do zdrowia trzymam kciuki, żeby wszystko było dobrze (bo neurochirurg groźnie brzmi!!) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Oh nie wiem ile to twarde postanowienie przetrwa ;) kobiety juz tak mają że kupują, kupują, kupują.... :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Rameczki są świetne. Co do Twojego postanowienia, jeśli je złamiesz, możesz po prostu powiedzieć"no co, kobieta przecież zmienną jest";-).Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam nadzieję ,że wszystko będzie dobrze.Trzymam kciuki.

    OdpowiedzUsuń

Witam i cieszę się z wizyty.

kokonhome © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka