Perła w koronie

Wbrew pozorom nie będzie to post z serii stare kino. Co prawda w 1971 roku Kazimierz Kutz wyreżyserował film noszący właśnie taki tytuł. Była to opowieść o  dziejach rodziny śląskiej na tle wydarzeń z połowy lat trzydziestych minionego stulecia. Tytuł i miejsce akcji by się zgadzało... Ale u mnie będzie bardziej dosłownie.

Pierścionki, broszki, naszyjniki są nieodzownym elementem ubioru każdej kobiety. Najlepiej żeby były to kruszce szlachetne i cenne kamienie. Niestety ich ceny do niskich nie należą. A poza tym przy takiej biżuterii liczy się klasyczna, ponadczasowa forma. No bo przecież nie wyrzucimy pierścionka, czy wisiorka ze złota bo przestał być na czasie. Dlatego świetną alternatywą takich ozdób jest biżuteria sztuczna. Pewnie jest spora grupa zwolenniczek, ale również i przeciwniczek tego typu dodatków. Ja je lubię bo można kupić naprawdę ciekawe wzory i urozmaicić swój wizerunek.

Jak we wszystkim i w tym przypadku wskazany jest umiar oraz przestrzeganie własnych zasad. Ja czasami lubię przesadę, ale tylko w wyjątkowych sytuacjach. Na co dzień wystarczy coś drobnego i interesującego. Najczęściej sztuczną biżuterię zakładamy latem, jest to czas kiedy możemy przebierać w jej formach, kolorach i wzorach. Nawet starsze pannie, jak ja, pozwalają sobie na nieco więcej frywolności w wyborze ozdób. Ten wisiorek spodobał mi się od pierwszego spojrzenia. Pasuje do wielu rzeczy i jest dobry na każdą porę roku.

Na zakończenie cytat z ogólnych zasad, które bywają pomocne przy wyborze sztucznej biżuterii.
- Dobieraj jej wzór do wieku, nastolatce nie przystoi nosić biżuterii imitującej drogocenne kamienie a dorosłej kobiecie plastikowych, krzykliwych ozdób.
- Dopasowuj ozdoby do swojej sylwetki , wysokie panie o pełnych kształtach mogą sobie pozwolić na biżuterię o dużych rozmiarach, natomiast te niższe i drobniejsze powinny postawić na delikatne i małe akcesoria ozdobne. 
- Jeżeli masz podłużną twarz nie noś długich kolczyków, które dodatkowo optycznie ją wydłużą. Przy okrągłej buzi unikaj kolczyków kończących się na wysokości podbródka, spowodują że twarz się jeszcze bardziej zaokrągli.
- Panie o krótkiej szyi powinny wybierać długie wisiorki a unikać krótkich noszonych ponad linią obojczyka.  


 

11 komentarzy :

  1. Ja to sroka jestem zatem - Twoja błyskotka już mi się spodobała !!!!
    Jest cudna i elegancka !!!
    Pozdrawiam Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  2. Moja droga "Starsza Pani" wisiorek jest uroczy. Jak go zobaczyłam, a jeszcze nie przeczytałam posta to myślałam, że zrobiłaś takie śliczne jajeczko w koronie HIHIHIHIHI

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja w kwestii poprzedniego posta.
    Dziękuję za to, że podzieliłaś się z nami swoim doświadczeniem w drukowaniu.
    A sam pomysł drukowania na kolorowej tkaninie jest niebanalny. Kochana jesteś. Piękna poszewka wyszła

    OdpowiedzUsuń
  4. Aż ekran uśliniłam... rarytasik!

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam korale, wisiorki i wszystkie pochodne:)Twój jest cudny!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. O! Perła w koronie zdecydowanie mi się podoba! 3 x tak!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ależ masz oko do biżuterii!!!
    pozdrawiam
    mz

    OdpowiedzUsuń
  8. Bajeczny naszyjnik,zazdroszczę ja równiez poluję ta takie perełki,a mam ich niezłą kolekcję i ciągle mało,mało.Piękny dodatek.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Naszyjnik jest przepiękny!!!!!!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja też lubię biżuterię, szczególnie kolczyki, bo z dobieraniem wisiorków i bransoletek mam zawsze problem. Ale dzięki Tobie wiem, że mam wybierać długie łańcuszki, bo jestem osobą 'bezszyjną' ;)
    Po stylu Twojego pisania nie powiedziałabym, że jesteś starszą panią :)

    OdpowiedzUsuń

Witam i cieszę się z wizyty.

kokonhome © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka