Lampa Lolita

Czasami przeglądając internet całkowicie przypadkowo trafi się na ciekawe przedmioty. Jedne mogą nas zainspirować kształtem, inne kolorem. W przypadku tych lamp i jedno, i drugie wpadło mi w oko. Pochodzi z firmy Moooi a zaprojektowała je Nika Zupanc. 


Mają zabawny, ciekawy kształt i różnorodną kolorystykę. Fajny jest również ten ażurek na brzegu, który nadaje im lekkości. Są w wersji wiszącej i stojącej. Te stołowe wyglądają trochę jak kapelusik na stojaku. 

Jedyną ich wadą jest cena. Ponad 1700 złotych. Wydaje mi się, że zdecydowana część tej ceny nie dotyczy samego produktu. W przypadku takich przedmiotów, jak ta lampa, ceni się przede wszystkim designe. I pewnie spora część tej ceny to właśnie koszt designu.


 Płaci się za nią dużo. Bo kosztuje i pomysł, i prestiżowa metka, i nazwisko głośnego autora. Modne dzieła tradycyjnej sztuki są drogie i nie bardzo wiadomo, dlaczego akurat te, a nie inne są tak cenne. Według mnie przede wszystkim nie bardzo wiadomo za co mam zapłacić. Bo materiał i wykonanie takiego przedmiotu nie może kosztować aż tyle. Zadaję sobie wtedy podstawowe pytanie: czy uważam, że to jest tyle warte i czy ja to muszę mieć?


Jest ładna i ciekawa, ale można kupić równie ładną za 150 do 300 złotych. I sprawa jasna. Czasami w sklepikach blogerek prześliczne i niezwykle starannie wykonane przedmioty można kupić już za kilkanaście złotych. Autorski projekt, niepowtarzalne ręczne wykonanie, maksymalna dbałość o detale.  To powinno być cenione, nie moda, nazwisko, trendy i metki.  

źródło - http://www.beautifullife.info




7 komentarzy :

  1. Hej Lilus, lampka jest slodka, widze ta serie po raz pierwszy. Ja mysle, ze ci DUZI tez zaczynali jako mali i nieznani, mysle ze kims ze znana marka czlowiek przeciez sie nie rodzi talko sobie to wypracowal. Ci wielcy designerzy tez pewnie po nocach szyli, projektowali itd. na poczatku za grosze albo dla kogos innego. Mimo to jednak niektore ceny sa przerazajace! czysta przesada tak jak mowisz a marze jakie niektore sklepy sobie nakladaja to juz graniczy z przestepstwem!:-))) Zwariowany ten swiat:-))) Milutkiej niedzieli!!!

    Syl

    OdpowiedzUsuń
  2. Faktycznie te klosiki wyglądają jak kapelusze:) Podobają mi się ale na pewno nie dałabym za nie tyle pięniędzy!

    OdpowiedzUsuń
  3. przesadą dla mnie jest wydawanie tylu pieniędzy na przedmiot ladny i oryginalny, ale jednak przedmiot :) zazwyczaj szukam zastępnika albo próbuję swoich sił; mam wtedy też coś niepowtarzalnego, a o niebo tańszego; no, może tylko nazwisko nie topowe; pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  4. Naprawdę śliczne lampy
    Pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne lampy - ładne kolory.

    OdpowiedzUsuń
  6. wdzięczna nazwa :} najładniejsze te sufitowe, szara najlepiej.

    OdpowiedzUsuń

Witam i cieszę się z wizyty.

kokonhome © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka