Wróciłam

Nie było mnie aż pięć dni. Mam sporo zaległości do nadrobienia. Losowanie candy, przeglądanie Waszych blogów i zaplanowane projekty. Pogoda dopisała. Mam spalony nos i nierówno opaloną resztę, wiecie jak się opala podczas zwiedzania. Różnej długości rękawy, różne wycięcia pod szyją. Masakra. .... Sporo wrażeń i masę fotek. Bardzo ciekawe doświadczenie pod każdym względem. Podzielę się tym, co najciekawsze w kilku odcinkach, bo na jeden post to zbyt wiele. Dziś odcinek pierwszy pasujący tematycznie. Wnętrza hotelu. Może będziecie mogły odgadnąć gdzie byłam.







I widok na hotel. To ten budynek z cegły.

_______________________________________________________________________
"Nie możesz zmienić przeszłości, ale przeszłość zawsze powraca, żeby zmienić Ciebie. Zarówno twoją teraźniejszość jak i przyszłość."
                                                                                           ( Jonathan Carroll "Białe jabłka")

11 komentarzy :

  1. Ominął Cię śnieg majowy ;)
    Nie umiem zgadnąć, gdzie przyrumieniłaś sobie nosek;), ale umiem Ci tego pozazdrościć ;))

    Poczekam na pomysły Dziewczyn.

    Pozdrawiam!
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  2. a moze Chorwacja? fajnie ze spedzilas milo czas, ten dzban w wiatrakami - cudny, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne zdjęcia i piękne miejsce. Mi też podoba się fotka z dzbankiem.

    OdpowiedzUsuń
  4. nie mam zielonego pojęcia gdzie byłaś, ale mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  5. obstawiam Czarnogórę :?
    to wspaniale, że odpoczęłaś i na pewno nabrałaś siły i ochoty na realizację swoich planów!
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piekne zdjecia, moze podpowiesz jesli nad morzem to jakiem ;)))))bedzie nam latwiej odgadnac.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Marocco, grecja??
    Ale fajnie i luksusikiem powiało

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam ogladac zdjecia... te sa piekne, czekam na kolejne :)

    OdpowiedzUsuń

Witam i cieszę się z wizyty.

kokonhome © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka