Świąteczne ściereczki

Zrobiłam sobie dwie nowe ściereczki ze świątecznymi symbolami. Na jednej zagościł drób, czyli kogut i kura. Ściereczki są normalnych, standardowych wymiarów. Po bokach mają wrabiane, czerwone paski. Ja dodałam tylko grafiki.


W zbliżeniu wzór nadruku wygląda tak.


Na drugiej zaś pojawił się zając. Może nie do końca taki mały, świąteczny zajączek, ale czy zawsze musi być typowo. 


Postanowiłam, po raz pierwszy, zgłosić moje wytwory do konkursu organizowanego w Szufladzie. Kiedyś musi być ten pierwszy raz. Chociaż mam zawsze opory przed takimi działaniami. Prawdopodobnie w wyniku braku wiary w swoje produkcje. Ściereczki takie mogę również wykonać na zamówienie, według indywidualnego zapotrzebowania.

_______________________________________________________________________

"Śmierć jest minimum. Minimum wszystkiego. Podczas tych godzin, gdy jesteś tak blisko drugiej osoby, z dwojga niemal stajecie się jednym... Minimum... Miłość jest śmiercią: śmiercią odrębności, śmiercią dystansu, śmiercią czasu. W trzymaniu się z dziewczyną za ręce najpiękniejsze jest to, że po chwili zapominasz, która ręka jest Twoja. Zapominasz, że są dwie, nie jedna."
                                                                                           (Jonathan Carroll "Dziecko na niebie")


 

5 komentarzy :

  1. Witaj Lilla :)
    bardzo mi miło, że bierzesz udział w moim candy
    a ściereczki są świetne więc śmiało zgłaszaj je!
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. A one się nie zatrą w użytkowaniu? zgłaszaj, zgłaszaj. Buziole w noch

    OdpowiedzUsuń
  3. Raczej są trwałe. Pranie przechodzą. Pewnie przy intensywnym korzystaniu z czasem lekko wyblakną. Poszewki sprawdzają się to pewnie i ścierki dadzą radę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Super pomysl, Lilla wierz w siebie w kazdej chwili :D

    OdpowiedzUsuń

Witam i cieszę się z wizyty.

kokonhome © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka