Lampa składanka

Z trzech różnych elementów, a właściwie czterech, złożyłam na szybko lampę potrzebną mi w kąciku jadalnianym. Przy okazji obiecany tutorial o przenoszeniu grafiki za pomocą Citra Solv.

Na lampę składają się: stary, przemalowany wazon, który już pokazywałam. Kolumna ze starej stojącej lampki nocnej. 


Pierwotnie wyglądała właśnie tak. Nowy abażur, który kupiłam za symboliczne 2 złote. Właściciel sklepu chciał go wyrzucić bo pękła na nim folia ochronna i zakurzył się dość poważnie. Udało mi się go doprowadzić do stanu używalności. 


Dopełnieniem jest mały, czarny chwost. 


Abażur zyskał też deco-motyw wykonany tą samą techniką, co poszewki. Można to zrobić oczywiście za pomocą stempla, ale ja takich nie mam, no i nie ogranicza mnie wtedy asortyment posiadanych wzorów. Wybrany wzór drukujemy w postaci lustrzanego odbicia.

 
Przyklejamy za pomocą taśmy do malowania prawą (zadrukowaną) stroną w  wybranym miejscu. Taśma trzyma kartkę w jednym miejscu i zapobiega powstawaniu przesunięć obrazu. 


Następnie za pomocą pędzla smarujemy wydruk Citra Solv. 


Dość mocno przecieramy całość. Najlepiej gładką, metalową powierzchnią. Ja do tego wykorzystuję łyżkę stołową.  Po odklejeniu kartki z wydrukiem abażur wygląda tak. 

Wystarczy poczekać do wyschnięcia i zamontować na właściwym miejscu. Zdecydowanie łatwiej wykonuje się ten zabieg na płaskiej powierzchni. Można spokojnie dość mocno dociskać, bez obaw o uszkodzenie zdobionego elementu.

Nie jest to szczyt moich marzeń, szukam ładniejszej wazy na podstawę lampy. Poza tym ściana w tym kąciku jest jeszcze dość pusta i czeka na pasującą dekorację. Wtedy całość nabierze przytulnego charakteru. Taką mam przynajmniej nadzieję.

A poszewka nadal czeka na nową właścicielkę!



No i CANDY




_______________________________________________________________________
 "Chcieć się razem zestarzeć jest jedynym dowodem wielkiej miłości."
                                                                                     ( Jonathan Carroll "Upiorna dłoń")

 


13 komentarzy :

  1. a mnie się lampa podoba z tym wazonem :)
    dzięki za mini kursik :)
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  2. Lilla metamorfoza lamki poprostu świetna:) Moja lampa czeka na nowy abazur, ale jakoś zebrać się nie mogę by za nią sie zabrać! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. No lampka Ci wyszła fantastycznie,naprawdę jest czego pozazdrościć.Ja jestem w fazie poszukiwawczej takowego modelu na targach staroci.
    Mam pytanko,czy mogłabyś zdradzić czym malujesz,"nasączasz" wydrukowany motyw?bo jakoś mało zorientowana jestem?
    Z góry dziękuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Rewelacja, lampa swietnie sie prezenzuje.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. najlepsze sa takie składanki, daja najwiecej przyjemności. Buziole w noch.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem fanką tego bloga,podoba mi się wszystko,wielkie gratulacje.Mam pytanie; gdzie można kupić ten specyfik. Sen58

    OdpowiedzUsuń
  7. Specyfik, czyli Citra Solv można kupić chyba tylko w USA. Szukałam w innych miejscach, ale póki co nie znalazłam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo przydatne ,, krok po kroku,, abażur bardzo mi się podoba!
    Jestem pierwszy raz u Ciebie i wiem ,że z pewnością jeszcze tu wrócę.

    Pozdrawiam Kamila

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudowna - podziwiam i podziwiam :))

    OdpowiedzUsuń
  10. Witaj
    rewelacyjna lampa, czy mogłabyś podać nazwę sklepu internetowego w USA gdzie kupiłaś Citrasolv?
    Będę bardzo wdzieczna, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. ojej cudne są takie transfery,matko codziennie czlowiek sie dowiaduje cos nowego...juz jestem podekscytowana:)))tylko skąd to wziąc???

    OdpowiedzUsuń
  12. Witam

    bardzo lubie zaglądać na twojego bloga , prace są świetne a możesz zdradzić adres sklepu internetowego gdzie można kupić ten specyfik Cita Salv.
    Z góry dziękuję i pozdrawiam.Ania
    szyndzia@tlen.pl

    OdpowiedzUsuń

Witam i cieszę się z wizyty.

kokonhome © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka