Zaklinanie wiosny

Żółty  nieodmiennie kojarzy mi się z wiosną. Zresztą bardzo lubię taki słoneczny odcień żółci. Cały czas chodzi mi po głowie żeby wprowadzić go do wnętrza. Ale to jest póki co w dalekiej fazie pomysłów. W tej chwili chcę zaczarować wiosnę. Może taki ładunek żółtego zmobilizuje ją do szybkiego przyjścia.




_______________________________________________________________________

[...] jeśli się uśmiechniesz, mogę oddychać; jeśli się roześmiejesz, mam dość pokarmu, aby przetrwać następne kilka dni.
                                                                                                  (J. Carroll "Dziecko na niebie.")



6 komentarzy :

  1. Niezwykle energetyzujacy kolor, chociaz ja chyba balabym sie go zastosowac we wnetrzu.

    Pozdrawiam goraco.

    OdpowiedzUsuń
  2. na tych zdjęciach wygląda ślicznie... ale jakoś chyba osobiście mi nie pasuje... hmmm tzn. w moim otoczeniu by mi nie pasował...

    OdpowiedzUsuń
  3. Żóltych piskaków mi jeno brak.
    Buziole w noch

    OdpowiedzUsuń
  4. Kiedyś miałam żółty kolor ścian, ale nie tak ostry. Ogólnie kolor ładny, ale w dodatkach do ubrań, a nie do wnętrz moim zdaniem ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kolor super, na tych zdjeciach wyglada rewelacyjnie... ale na to zeby go zastosowac we wnetrzu, trzeba byc odwaznym.. a ja do az takich nie naleze :))
    Pozdrawiam i milego weekendu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Alez soczyscie, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Witam i cieszę się z wizyty.

kokonhome © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka