Zlot aniołów

Wyszły dziś z długiego zapomnienia. Ukryte głęboko na dnie kosza z ozdobami choinkowymi, czekały na reaktywację kilka lat. Tylko dwa z nich nie znikają po świętach. Reszta niestety wychodzi na światło dzienne tylko w okresie świątecznym. Dziś więc prezentuję mój aniołowy wysyp i przedstawiam niemal wszystkie...







4 komentarze :

  1. Anioł bambo mnie powalił.
    Buziole w nosy hihi

    OdpowiedzUsuń
  2. Ależ tu anielsko:))) Śliczniutkie te aniołeczki!

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo podobają mi się Twoje aranżacje, rzadko zostawiam komentarze jednak.Tym razem tak robię z egoistycznych trochę pobudek, wybacz, bransoletka na aniołku to wytwór własny, jeśli tak chylę czoła.A jeśli nie, zdradź proszę gdzie można nabyć.Ktoś marzy o czymś takim, miałabym niespodziankę.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. O bransoletce napisałam w poście z przeprosinami. Podałam gdzie i u kogo kupiona. Dziękuję za miłe słowa. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Witam i cieszę się z wizyty.

kokonhome © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka