Jesienna herbatka

Nareszcie piątek. Ten tydzień był co prawda krótszy o jeden roboczo-dzień ale mnie się jakoś dłużył. Może to zmiana czasu, może jesienne przesilenie, a może zwyczajnie zmęczenie. Jestem stworzeniem ciepłolubnym i źle znoszę  ponure, ciemne dni. Nie wspomnę już o zimie, która wpędza mnie w stan letargu i zniechęcenia. Pewnie dlatego celebruję jesienne wieczory przy herbatce. 

 
Dziś była moja ulubiona - żurawinowo rabarbarowa. Pachnie i smakuje bajecznie. Do tego dla osłody belgijskie czekoladki- Corne Port-Royal. Mój mężczyzna ze służbowych wyjazdów przywozi mi różne słodkości,  przepadam za wszystkim co słodkie.


Zresztą opakowanie tych czekoladek było inspiracją do udekorowania stolika. Stolik dotarł kilka dni temu. Kupiłam go na allegro, takiego o jakim marzyłam w sklepie nie sposób znaleźć. Ten jest niemal idealny, czeka tylko na przemalowanie. Wazon wypełniłam gałązkami przytarganymi ze spaceru z psem. Są na nich czerwone jagody w kolorze  identycznym jak opakowanie czekoladek.


Dodatkowo trochę odmieniłam jednym z moich naszyjników - jedyny czerwony. Jak widać dobrze prezentuje się nie tylko na mnie.


Nie mogło zabraknąć również nastrojowych świec. Świeczniki skomponowałam z elementów kupionych w sklepie "Wszystko za 2,50". Ogromne, szklane pojemniki  przypominające trochę kieliszki do koniaku. W środku czarne, metalowe koszyczki na długopisy i dowolny element zdobiący. Mają tę zaletę, że łatwo je odmienić i dopasować do okoliczności. Wystarczy wsypać kamyki, kawałki gałązek czy obwiązać wstążką. Zresztą pewnie jeszcze nie raz wystąpią u mnie w innym kostiumie.


Teraz już spokojnie mogę nadrabiać  zaległości filmowe. Miłego weekendu.


5 komentarzy :

  1. Też jestem herbaciana, więc wypiję z Tobą jedną i lecę dalej.

    OdpowiedzUsuń
  2. Och jak pięknie i nastrojowo...ach rozmarzyś się można...
    Ślicznie dziękuję za odwiedziny na blogu.Bardzo mi miło!
    Ciepło pozdrawiam i ślę uściski!

    OdpowiedzUsuń
  3. Cmoki kobitki. Jak to miło, że zostawicie słówko żebym nie czuła się tu opuszczona.

    OdpowiedzUsuń
  4. Rewelacyjny blog!
    Piękne rzeczy w nim ukazujesz. Wszystko jest takie twórcze i z duszą. Czuję się tu fantastycznie!!
    Mam pytanko - wiesz może jak obrazek z internetu przerzucić na pudełko albo stolik? Tak myślę, by wydrukować wzór na kalce, ale co później? Przykleić klejem do decu?
    Byłabym dozgonnie wdzięczna za pomoc!
    Pozdrawiam ciepło i zapraszam do siebie :*

    OdpowiedzUsuń
  5. A! I jeszcze jedno pytanko - jeśli mogę - gdzie kupię taki dywan we wzór DAMASK - świetny jest.

    OdpowiedzUsuń

Witam i cieszę się z wizyty.

kokonhome © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka