Drobiazgi, które cieszą....

W ramach terapii i odpoczynku od zakupów w marketach budowlanych poszperałam po pchlich targach i komisach. Nie mogę ciągle załatwiać  bardzo przydatnych, aczkolwiek niezwykle przyziemnych sprawunków. Mam już alergię wzrokową na gipsy, farby , wkręty i inne materiały potrzebne w czasie remontu. Zapragnęłam czegoś zupełnie nieprzydatnego ale sprawiającego mi przyjemność. Wybrałam się więc do  -podobno - największego komisu w kraju. Nie znalazłam tego, czego szukałam ale przytargałam kilka drobiazgów. Na waszych blogach często pokazujecie wyszperane w różnych miejscach skarby. Postanowiłam pochwalić się i ja.  Zacznę od jajka...będzie jak znalazł do wielkanocnej dekoracji.

 Na drugim zdjęciu prezentują się jeszcze: taca i świecznik. 
Temu kompletowi oprzeć się nie mogłam. Mlecznik i cukierniczka, niemal jak dla lalek. Miło czasem przypomnieć sobie dzieciństwo.




Misternie zdobiony koszyk-patera dostał mi się przez przypadek. Zamierzam trzymać w nim; słodycze.


 Na sypką słodycz wybrałam sobie cukiernicę - hełm. Brakuje mi do niej tylko właściwej łopatki. Kto szuka ten znajdzie więc czekam cierpliwie.

 
Na koniec dzisiejszej akcji "chwalipięta"  upolowane kilka godzin temu ryciny. 
Nic nie będę w ich przypadku zmieniała bo podobają mi się takie, jakie są.


 Miłej niedzieli i słońca.



4 komentarze :

  1. A ty kbia;lku przypadkiem pod tym slawetnym czaczu nie buszowalaś? Jesli tak to ja też, ja tez chce-jak nie to może kiedy razem pobuszujem.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie W Czaczu. Czytałam na blogach o tej krainie różności ale to kawałek drogi więc tylko przy okazji kiedyś wpadnę. Zakupy poczyniłam na pchlim targu i ogromnym komisie u mnie w okolicy czyli na Śląsku.

    OdpowiedzUsuń
  3. Witam serdecznie, dziekuje za odwiedziny u mnie :)

    piekne zdobycze, cudne po prostu. Ale ale tak sie dobrze przypatrzylam ostatniemu zdjeciu a dokladniej tym rycinom i odkrylam w nich swoje miasto :)Czy ja dobrze widze to ratusz w Hannoverze?jestem pewna ze tak, ale masz szczescie :) zazdrosze.
    pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  4. Hmm. To mnie zaskoczyłaś. Sprawdziłam: na największej jest Łęczyca, na najmniejszej Wenecja a na tej środkowej jest tylko sygnatura autora. Porównałam z fotkami w internecie. Masz rację to ten ratusz. Ale Ty masz oko. Dzięki za wizytę, miłe słowo i za uświadomienie.

    OdpowiedzUsuń

Witam i cieszę się z wizyty.

kokonhome © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka