Moje podróże

Jeden z wrześniowych tygodni spędziłam w Bukareszcie. Przedziwne miasto! Pełne pięknych  ale strasznie zaniedbanych budynków.


Bywają również widoki niemal paryskie. Zadbane parki - oazy zieleni przydatne w upalne dni - z trasami dla rowerzystów, placami zabaw dla dzieci, zacisznymi kącikami dla tych w kwiecie wieku i ślicznymi zegarami.


No i elementy dekoracyjne, które fotografowałam tylko ja. Na mieszkańcach tego miasta nie robią one żadnego wrażenia. Na mnie niesamowite. Po pierwsze : tego nie można zobaczyć wszędzie. Po drugie: jak oni do diabła wiedzą, co i jak z tymi kablami.

Miłego dnia.




1 komentarz :

  1. daję sobie ręce urżnąć że oni nie wiedzą co z tymi kablami :)

    OdpowiedzUsuń

Witam i cieszę się z wizyty.

kokonhome © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka